…ciąg dalszy (obrazy i figury)

3. Obrazy i figury.

 

Fot. Mariusz Burszta

Kolebkowe sklepienie prezbiterium jest bogato malowane[1] przez artystę z Lądka Zdroju – Reinscha[2]. Centrum stanowią dwa duże obrazy: Trójcy Przenajświętszej i Zwiastowanie[3]. Otaczają je prorocy Starego Testamentu: Mojżesz, Izajasz, Jeremiasz, Ezechiel oraz ewangeliści: Marek[4], Mateusz[5], Łukasz[6] i Jan[7]. Oprócz wyżej wymienionych, na bocznych ścianach prezbiterium widzimy jeszcze dwa obrazy: Pan Jezus wśród dzieci[8] i Pan Jezus w świątyni[9], średniej wielkości[10].

 

.

.

Fot. Mariusz Burszta

Beczkowe sklepienie nawy głównej również pokrywają obrazy – 3 duże, oraz koło każdego dużego kilka małych. Pierwszy duży przedstawia Ustanowienie Eucharystii[11]. Obok na mniejszych: św. Piotr[12], Paweł[13], Augustyn[14] i Grzegorz[15].

 

 

 

Fot. Mariusz Burszta

Na drugim dużym obrazie widzimy scenę Ukrzyżowania[16]. Obok: św. Ludmiła[17], Wacław[18] (protoplasta Otokara II – założyciela parafii), św. Klara[19] i św. Milczący[20].

 

 

 

 

Fot. Mariusz Burszta

Trzeci obraz dużych rozmiarów przedstawia Wniebowstąpienie[21], obok którego widnieją obrazy św. Barbary[22], Agnieszki[23], Antoniego[24], Franciszka[25],…

 

 

 


Fot. Mariusz Burszta

…Elżbiety Turyńskiej[26] i Jadwigi[27], patronki Śląska. Na chórze znajduje się obraz św. Cecylii[28] z dwoma aniołkami po bokach[29]. Dwudziesto trzy głosowe organy zbudowano w 1905 roku[30].

.

.

.

.

Fot. Mariusz Burszta

Fot. Mariusz Burszta

W nawie głównej, długiej na ok. 38 m i 15 m szerokiej[31], na emporach umieszczono 4 figury naturalnej wielkości[32], której autorem jest lądecki rzeźbiarz Franz Thamm[33]: po prawej Anioła Stróża[34] z dzieckiem oraz św. Leonarda[35] z głową krowy i łańcuchem w ręce; po lewej stronie – figury św. Alojzego[36] i św. Józefa[37].

.

Fot. Mariusz Burszta

Na uwagę zasługuje Pieta, jedyna taka na Ziemi Kłodzkiej, dzieło Franza Thamma[38]wykonane, jak głosi napis z boku[39], w 1876 roku. Na chórze pod organami znajdują się figury św. Jana Nepomucena z początku XIX wieku oraz św. Piotra z trzeciej ćwierci XVIII wieku[40]. Obie jednak pochodzą z innego kościoła[41]. Między nimi wisiał do roku 1988 obraz autorstwa M. Paula Deschirana: Objawienie się Serca Pana Jezusa św. Małgorzacie Alacoque[42] z 1876 roku, który wówczas przekazano do konserwacji a następnie do Muzeum Archidiecezjalnego we Wrocławiu[43].

Pod emporami, wkoło świątyni widnieje drewniana Droga Krzyżowa (o wymiarach 195 x 142 x 32 cm) wykonana przez Franza, Paula i Adolfa Thamm, którzy pracowali nad nią przez 3 lata do 1889 roku[44]. W tylnej części kościoła znajduje się obraz św. Maternusa z 1724 roku, którego autorem jest L. Bittner. Restaurowany był w roku 1954[45].

.
.
Fotografie Mariusza Burszty:

  


[1] Kościoły i kaplice archidiecezji wrocławskiej, Wyd. Wrocławska Kuria Metropolitalna, Wrocław 2002, s. 260.

[2] P. Güttler, Das Glatzer Land, 2001, Mps KZW, s. 51.

[3] W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Wszedłszy do Niej, [anioł] rzekł: „Bądź pozdrowiona, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami”. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co by miało znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i zostanie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca”. Na to Maryja rzekła do anioła: „Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?”. Anioł Jej odpowiedział: „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego okryje Cię cieniem. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, którą miano za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”. Na to rzekła Maryja: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego”. (Łk 1,26-38a).

 

[4] Św. Marek Ewangelista był Palestyńczykiem. Miał na drugie imię Jan (Dz 12,12; 13,5,13). Jest bardzo prawdopodobne, że matka św. Marka była właścicielką Wieczernika, gdzie Pan Jezus spożył z Apostołami ostatnią wieczerzę. Św. Marek był uczniem św. Piotra i św. Pawła. Możliwe, że chrzest przyjął z rąk św. Piotra, gdyż ten nazywa go synem (1P 5,13). Nie znamy daty śmierci św. Marka, choć prawdopodobnie poniósł śmierć męczeńską za cesarza Nerona (57-68) lub Trajana (98-117). Jest autorem Ewangelii, którą kierował przede wszystkim do Rzymian i Greków – chrześcijan nawróconych z pogaństwa. Jest patronem: pisarzy, murarzy, koszykarzy, szklarzy. W. Zaleski, Święci na każdy dzień, Warszawa 2002, s. 202-203.

[5] Św. Mateusz to jeden z 12 Apostołów. Autor pierwszej Ewangelii. Patron poborców podatkowych i celników. Nie wiadomo, jakim rodzajem śmierci ukoronował apostołowanie. H. Fros, Wspomnienie świętych na każdy dzień roku. Martyrologium, Kraków 1992, s. 188.

[6] Św. Łukasz Ewangelista pochodził, wg. Euzebiusza z Cezarei, z Antiochii Syryjskiej. Był poganinem a nie Żydem. Nie należał do 72 uczniów Pana Jezusa ani nie był tym, który zetknął się ze Zmartwychwstałym na drodze do Emaus. Z zawodu był lekarzem. Teodor Lektor napisał, że był również malarzem, autorem obrazu Matki Bożej. Nie ma na to jednak żadnego potwierdzenia historycznego. Jest autorem Ewangelii i Dziejów Apostolskich. Jest patronem lekarzy, plastyków i artystów. W. Zaleski, Święci na każdy dzień…, dz. cyt., s. 648-650.

[7] Św. Jan Ewangelista był uczniem Jana Chrzciciela a potem Apostołem Jezusa Chrystusa. Był jednym z trzech wybranych uczniów Chrystusa, będąc wraz z Nim m.in. na Górze Tabor i w Ogrójcu. Był umiłowanym uczniem Jezusa spoczywającym na Jego piersi podczas Ostatniej Wieczerzy. Oprócz Ewangelii pozostawił po sobie trzy listy i Apokalipsę. W. Zaleski, Święci na każdy dzień…, dz. cyt., s. 816-821.

[8] Przynosili Mu również dzieci, żeby ich dotknął; lecz uczniowie szorstko zabraniali im tego. A Jezus, widząc to, oburzył się i rzekł do nich: ”Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże. Zaprawdę, powiadam wam: Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego”. I biorąc je w objęcia, kładł na nie ręce i błogosławił je. (Mk 10,13-16).

[9] Rodzice Jego chodzili co roku do Jeruzalem na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został młody Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice. Przypuszczając, że jest wśród pątników, uszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: „Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie”. Lecz On im odpowiedział: „Czeluście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?” Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. (Łk 2,41-50)

[10] K. Plebanek, Stronie Śląskie…, dz. cyt., s. 52.

[11] A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: „Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje”. Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: „Pijcie z niego wszyscy, bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów. (Mt 26,26-28)

[12] Św. Piotr Apostoł, którego imię najczęściej spotykamy w hagiografii (91 świętych i 31 błogosławionych) pochodził z Betsaidy położonej nad Jeziorem Genezaret (Galilejskim). Był bratem św. Andrzeja Apostoła (J 1,40), który go przyprowadził do Jezusa. Pierwotne jego imię – Szymon – zostało zamienione przez Pana Jezusa przy pierwszym spotkaniu (J 1,42). Św. Piotr był żonatym rybakiem, posiadającym prawdopodobnie potomstwo (tradycja wczesnochrześcijańska wskazuje św. Petronelę jako jego córkę). Piotr wyróżniony przez Chrystusa (Mt 16,18-19) zaparł się jednak po trzykroć swego Mistrza, za co bardzo żałował (Mt 26,75). Chrystusa przebaczył mu i nadto przekazał prymat nad Jego Kościołem (J 21,1-19). Św. Piotr założył w Jerozolimie pierwszą gminę chrześcijańską, sprawując nad nią również władzę sądowniczą (Dz 5,1-11). Zaproponował Apostołom włączenie do grona Dwunastu nowego Apostoła w miejsce Judasza (św. Maciej). Zaproponował także wybór 7 diakonów do pomocy w rozdzielaniu jałmużny dla ubogich Kościoła. Jako pierwszy przemówił w dzień Zesłania Ducha Świętego oraz na pierwszym soborze apostolskim. Po swoim cudownym wybawieniu od niechybnej śmierci przeniósł się do Antiochii (Gal 2,11), a następnie do Azji Małej (1P 1,1) i do Koryntu (1Kor 1,12; 3,22) aby w końcu na stałe osiąść w Rzymie. Tu poniósł śmierć męczeńską na krzyżu ok. 64 roku za panowania cesarza Nerona. Jego grób znajduje się dziś pod głównym ołtarzem Bazyliki św. Piotra w Rzymie. Kult św. Piotra istniał już w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. W Polsce jest ponad 300 kościołów p.w. świętych Piotra i Pawła. Postać św. Piotra Apostoła, przedstawianego z kluczami, figuruje w herbach 9 miast polskich: m.in. Dusznik Zdroju i Poznania. W. Zaleski, Święci na każdy dzień…, dz. cyt., s. 352-356.

[13] Św. Paweł Apostoł (8-67) wraz ze św. Piotrem ma w tym samym dniu doroczną uroczystość. Jednakże nie dlatego jakoby był zrównany z nim w prymacie ale, że obaj Apostołowie byli współzałożycielami gminy chrześcijańskiej w Rzymie; że obaj w tym mieście oddali swoje życie za wiarę; wreszcie, że Apostoł Narodów zajmuje wśród Apostołów wyjątkową pozycję. Tradycja zaś zauważa, że obaj w tym samym dniu (29 czerwca) ponieśli śmierć męczeńską. Św. Paweł pochodził z Tarsu (Dz 21,39; 22,3). Był obywatelem rzymskim, którego rodzina chlubiła się pochodzeniem z pokolenia Beniamina (Flp 3,5), z którego pochodził również pierwszy król Izraela. Dlatego właśnie otrzymał imię Saul (po polsku: Szaweł). Ukończył szkoły w Tarsie a później pogłębiał swą wiedzę skrypturystyczną i rabinistyczną w Jerozolimie (Dz 22,3). Zapewne nie znał Jezusa, ale wiele wiedział o jego wyznawcach, których serdecznie nienawidził. Uważał ich bowiem za odstępców od wiary mojżeszowej; za zdrajców swego narodu. Asystował przy kamienowaniu św. Szczepana, nie mogąc brać w nim bezpośredniego udziału ze względu na brak odpowiedniego wieku (30 lat) wymaganego do dokonywania tej egzekucji. Pilnował tylko szat oprawców i zachęcał ich do mordu (Dz 7,58.60). Gdy uzyskał od najwyższego kapłana listy polecające do gmin żydowskich, celem prześladowania chrześcijan, udał się do Damaszku. Pod bramami tego miasta ukazał mu się Chrystus, porażając niezwykłym światłem, powalając na ziemię i swoją łaską dokonując jego nawrócenia. Z największego wroga chrześcijaństwa stał się Szaweł jego najgorliwszym Apostołem. Przebywał 3 lata na pustkowiu. Wraz ze św. Barnabą udał się do rodzinnego Tarsu, gdzie głosił z sukcesem poganom Dobrą Nowinę, zwalniając ich od nakazów religii mojżeszowej. Na tym tle doszło do konfliktu. Dzięki interwencji św. Piotra na soborze w Jerozolimie rozwiązano spór zwalniając nawróconych z pogaństwa chrześcijan ze wspomnianych nakazów. Przemierzając kilkanaście tysięcy kilometrów dróg lądem i morzem zakładał wszędzie gminy chrześcijańskie. Poniósł śmierć męczeńską w roku 67, ścięty mieczem. W Polsce aż 146 miejscowości zapożyczyło sobie nazwę od jego imienia. W. Zaleski, Święci na każdy dzień…, dz. cyt., s. 356-359.

[14] Św. Augustyn Aureliusz był biskupem Ippony i doktorem Kościoła zajmującym wyjątkowe miejsce w rozwoju myśli chrześcijańskiej. Urodzony 13 listopada 354 roku w Tagaście (ówczesna prowincja cesarstwa rzymskiego, zwana Numidią – dziś w Algierii; stąd najprawdopodobniej, wbrew przedstawieniom ikonograficznym, był czarnoskóry) jako syn skromnego obywatela, Patrycjusza (który był katechumenem), oraz gorliwej chrześcijanki św. Moniki. Kształcił się w Tagaście, Madurze i Kartaginie. Związał się na 15 lat z nieznaną nam kobietą, która dała mu syna – Adeodata. W zetknięciu z manichejczykami uległa ich wpływowi. Objął katedrę retoryki w Mediolanie. Pod wpływem kazań św. Ambrożego i lektury Pisma Świętego w 386 roku doznał duchowego wstrząsu i nawrócił się, przyjmując wkrótce, wraz ze swoim synem, chrzest. Zrezygnował z zajmowanego stanowiska. Przez Rzym i Ostię wrócił do Afryki. Sprzedał swój skromny majątek i założył klasztor w Tagaście, w którym przebywał do 391 roku. Tam został wyświęcony na kapłana przez biskupa Hippony. W roku 396 Augustyn został jego następcą. Oddawał się gorliwie kaznodziejstwu i prowadził dysputy z manichejczykami, donatystami i pelagianami. Św. Augustyn jest autorem wielu dzieł filozoficznych, teologicznych i egzegetycznych. Najbardziej znane to: O państwie Bożym orazWyznania. Zmarł w Hipponie 28 sierpnia 430 roku. Księga imion…, t. I, dz. cyt., kol. 302-304.

[15] Św. Grzegorz I Wielki, papież urodził się w Rzymie ok. 540 roku w rodzinie patrycjuszowskiej. Był prefektem miasta. Porzucił światową karierę i we własnym domu założył klasztor, w którym żył według reguły benedyktyńskiej. W swoich dobrach, na Sycylii, ufundował sześć klasztorów. Po zdobyciu wykształcenia teologicznego Pelagiusz II w roku 579 udzielił mu święceń diakonatu i wysłał jako swego nuncjusza do Konstantynopola. Po śmierci Pelagiusza II wybrano go jednomyślnie na papieża. Próbował się obronić przed tą godnością, ale daremni. Przynaglony, po próbie ucieczki, ostatecznie przyjął sakrę 3 września 590 roku. Wytrwale i mężnie sprawował rządy. Starał się podnieść znaczenie Kościoła i przeprowadzać jego reorganizację. Strzegł pilnie niezawisłości Kościoła od władzy świeckiej. Zmarł 12 marca 604 roku pozostawiając bogatą spuściznę literacką. Księga imion i świętych, t. II, oprac. H. Fros i F. Sowa, Kraków 1997, kol. 530-532.

[16] Zabrali zatem Jezusa. A On sam, dźwigając krzyż, wyszedł na miejsce zwane Miejscem Czaszki, które po hebrajsku nazywa się Golgota. Tam Go ukrzyżowano, a z Nim dwóch innych, z jednej i drugiej strony, pośrodku zaś Jezusa. Wypisał też Piłat tytuł winy i kazał go umieścić na krzyżu. A było napisane: „Jezus Nazarejczyk, Król żydowski”. Napis ten czytało wielu Żydów, ponieważ miejsce, gdzie ukrzyżowano Jezusa, było blisko miasta. A było napisane w języku hebrajskim, łacińskim i greckim. (J 19, 16b-20).

[17] Św. Ludmiła została ochrzczona najprawdopodobniej przez św. Metodego. Poślubiła Borzywoja I, protoplastę Przemyślidów, i miała z nim dwóch synów, którzy zginęli młodo w walce z Madziarami. Wychowywała wnuka Wacława, patrona Czech. Gdy popadła w bliżej nieznany nam konflikt z synową, ta posłała siepaczy, którzy w 920 roku zadali jej śmierć przez uduszenie. Św. Wacław dokonał translacji jej szczątków i pochował je w Pradze. H. Fros,Wspomnienie świętych…, dz. cyt., s. 184.

[18] Św. Wacław był synem księcia Czech, Bratysława I i Drahomiry lutyckiej. Po śmierci swego ojca był wychowywany przez swoją bakę św. Ludomiłę, która została zamordowana z inicjatywy Drahomiry wprowadzającej siłą pogaństwo (w będących już wówczas pod całkowitym wpływem obrządku rzymsko katolickiego Czechach) i niszczącej Kościół. Doprowadziło to do wojny z Niemcami. W obronie misjonarzy, znajdujących się w niebezpieczeństwie śmierci, ruszyli kolejno na Czechy Książe Bawarii, Arnulf w 922 roku a potem sam cesarz, Henryk I w roku 928. W skutek tej interwencji Drahomiry musiała oddać władzę synowi Wacławowi, który natychmiast zabrał się do odbudowy zniszczonych kościołów i uzupełniania szeregów duchowieństwa. Ikonografia przedstawia go czasem jak nocą nawiedza kaplicę zamkową, gdyż wyróżniał się wielką pobożnością. Miał uprawiać osobiście winną latorośl i pszenicę, by na ołtarz do katedry i swojej zamkowej kaplicy dostarczać koniecznego chleba i wina. Szczególną miłością darzył ubogich. Często przedstawiany jest również w ikonografii w otoczeniu aniołów lub anioła jako nawiązanie do legendy mówiącej o pojawieniu się szeregu aniołów przy św. Wacławie w czasie jednego ze starć zbrojnych. Od cesarza Henryka I otrzymał w darze relikwie św. Wita i św. Zygmunta. Książe wkrótce wystawił najpierw skromny kościół ku czci św. Wita, który został z czasem rozbudowany do najokazalszej świątyni Czech. Za namową Drahomiry brat św. Wacława, Bolesław I, zaprosił go do udziału w konsekracji świątyni ku czci świętych Kosmy i Damiana w Starym Bolesławcu. Zamordowany 28 września 929 roku Wacław, przez nasłanych siepaczy (najprawdopodobniej w samym kościele), został pochowany w kościele św. Wita w Pradze, zamienionym później na katedrę. Św. Wacław, męczennik, został głównym patronem Czech. Córką Bolesława I zwanego Okrutnym, który dokonał zabójstwa św. Wacława, była Dobrawa, żona księcia Mieszka I, która w znaczny sposób przyczyniła się do jego nawrócenia. W. Zaleski, Święci na każdy dzień…, dz. cyt., s. 579-581.

[19] Św. Klara z Asyżu była założycielką zakonu Pań Ubogich, zwanych od jej imienia klaryskami. Wcześnie poślubiła ubóstwo, które głosił jej św. Franciszek z Asyżu. W 1212 roku przyjęła habit zakonny. Stopniowy wzrost duchowy wyniósł ją na wyżyny mistyki franciszkańskiej. Żarliwie żywiła nabożeństwo do Męki Pańskiej i Eucharystii. Kilkakrotnie zmuszona była bronić charakteru swego zakonu, zwłaszcza ubóstwa. Św. Franciszek przed śmiercią skierował do niej ostatnie posłanie. Zmarła w roku 1253. H. Fros, Wspomnienie świętych…, dz. cyt., s. 160.

[20] Św. „Milczący” (jak nazywają go różne źródła opisujące wystrój kościoła) ubrany we franciszkański habit, trzymający kielich (symbol Eucharystii) i księgę (by może Ewangelii) oraz lewy palec wskazujący na ustach, najprawdopodobniej nawołuje w ten sposób do świętego milczenia (Silentium Sacrum) w świątyni Pana, szczególnie zaś podczas Eucharystii i proklamowania Słowa Bożego. Jedno źródło podaje natomiast jakoby był to św. Benedykt z Nursji (trzymana księga mogłaby być słynną Regułą napisaną przez tego świętego). Por. J. Pater, Dokumenty…, dz. cyt., [b.s.]. Badania autora niniejszego opracowania pozwalają również przypuszczać, że ów Milczący święty przedstawia św. Benedykta z Benewentu urodzonego ok. 970 roku. Umieszczane na sklepieniu wizerunki świętych ułożone są chronologicznie. Żywot zaś św. Benedykta z Benewentu pokrywa się czasowo z żywotami św. Wacława i św. Lubomiły umieszczonymi w tej samej części sklepienia. Te trzy święte osoby łączy również miejsce spoczynku ich doczesnych szczątków – Praga, która przez wiele stuleci pozostawała stolicą biskupią dla terenów całej Kłodczyzny. Księga imion…, t. I, dz. cyt., kol. 400-404.

[21] Potem wyprowadził ich ku Betanii i podniósłszy ręce, błogosławił ich. A kiedy ich błogosławił, rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba. Oni zaś oddali Mu pokłon (…) (Łk 24, 50-52a).

[22] Św. Barbara dziewica i męczennica należy do tych świętych, których akta zaginęły, ale żywa pamięć pozostała do dziś. Nie wiadomo dokładnie, kiedy i w jakich okolicznościach poniosła śmierć. Możliwe, że było to ok. 305 roku za czasów Maksymiana (305-311), który prześladował chrześcijan. Znamy tylko legendę, według której św. Barbara, córka zamożnego człowieka, była piękną kobietą, o której względy wielu zabiegało. Ona odrzucała zalotników, gdyż potajemnie przyjęła chrzest i ślubowała dozgonną czystość. Przerażony ojciec, bojąc się utraty zajmowanego w mieście wysokiego urzędu, zamknął ją w wieży i głodził a następnie zawlókł przed sędziego i tam ją oskarżył. Sędzia skazał ją na śmierć a katem był jej ojciec. Ikonografia przedstawia św. Barbarę najczęściej w stroju królowej w koronie, podkreślając w ten sposób jej szlachetne pochodzenie. W ręku trzyma palmę męczeństwa i zwycięstwa lub kielich z Najświętszym Sakramentem. Jest czczona jako patronka dobrej śmierci. Przy niej lub obok niej widnieje wieża, w której była zamknięta przez ojca. Św. Barbara jest patronką górników, hutników, marynarzy, rybaków, żołnierzy, kamieniarzy, więźniów i wszystkich tych, którzy są najwięcej narażeni na śmierć nagłą. W Polsce wystawiono 105 kościołów ku jej czci. W. Zaleski, Święci na każdy dzień…, dz. cyt., s. 772-774.

[23] Św. Agnieszka najprawdopodobniej poniosła śmierć męczeńską w bardzo młodym wieku (jej żywoty głoszą, że miała zaledwie 12 lat) przez ścięcie mieczem za panowania cesarza Dioklecjana. Było to ok. 305 roku w Rzymie. Artyści przedstawiają św. Agnieszkę z barankiem, gdyż jej łacińskie imię (Agnes) wywodzi się od łacińskiego słowa angus – baranek. Dlatego powstał zwyczaj, że przy klasztorze, który znajduje się przy bazylice św. Agnieszki w Rzymie, siostry pielęgnują baranki, które poświęca się w dzień św. Agnieszki (21 stycznia). Z ich wełny zakonnice wyrabiają paliusze, które papież wręcza świeżo mianowanym metropolitom Kościoła katolickiego. Tamże, s. 48-49.

[24] Św. Antoni Padewski urodził się w 1195 roku. Ochrzczony w Lizbonie imieniem Fernando uczęszczał później tutaj do szkoły katedralnej. Na dwa lata wstąpił do kanoników regularnych św. Augustyna, a potem do klasztoru Santa Cruz w Combrze, gdzie studiował m.in. Pismo Święte i pisma Ojców Kościoła. W 1220 roku przywdział habit i wstąpił do zakonu Braci Mniejszych, pchnięty bohaterstwem pierwszych męczenników franciszkańskich. Wtedy właśnie poprosił o zmianę imienia. Wkrótce zachorował zmożony klimatem Maroka, w którym przebywał. W drodze powrotnej jego okręt pchany przez burzę zacumował na Sycylii. Stamtąd pojechał na kapitułę generalną do Asyżu. Jakiś czas przebywał w pustelni dopóki nie dał się poznać jako wyjątkowy kaznodzieja. W latach 1222-1224 głosił Słowo Boże i zwalczał błędnowierców w północnych Włoszech a potem w południowej Francji, by w 1227 powrócić znów do Italii. Był prowincjałem Romanii do roku 1230, kiedy to przybył do Padwy. Jako wspaniały kaznodzieja zjednywał sobie tysiące słuchaczy. Zwalczał usilnie lichwę, więzienie dłużników i wyzysk biednych. Zmarł po ciężkiej chorobie 13 czerwca 1231 roku. Niespełna rok później kanonizował go papież Grzegorz IX. Pozostawił po sobie niemały dorobek literacki. Był doskonałym znawcą Pisma Świętego i wytrawnym moralistą. Pius XII nadał mu tytuł Doktora Kościoła. Jest orędownikiem w poszukiwaniu zguby; patronem narzeczonych i małżeństw; jego wstawiennictwa szukano w rozwiązaniu problemu niepłodności. Popularne jest również dzieło zwane Chlebem św. Antoniego, które powstało w 1890 roku. Początkowo św. Antoni Padewski przedstawiany był z książką w ręku; w XIV wieku dodano mu ogień (symbol gorliwości); w XV stuleciu serce a potem lilię. Od wieku XVII jego atrybutem stało się Dzieciątko Jezus i z Nim najczęściej przedstawia się go po dzień dzisiejszy. Księga imion…, t. I, dz. cyt., kol. 214-217.

[25] Św. Franciszek z Asyżu urodził się w tym mieście w 1181 lub 1182 roku w zamożnej rodzinie. Był wątłego zdrowia i dlatego matka ochrzciła go imieniem Jan Chrzciciel. Ojciec żartobliwie nazywał go Franciszkiem, czyli Francuzikiem, ze względu na sympatię, jaką chłopiec darzył kupców francuskich, z którymi ojciec załatwiał interesy. Początkowo Franciszek uczęszczał do szkoły parafialnej. Będąc młodzieńcem pomagał ojcu w kupiectwie. Dostał się na rok do niewoli w czasie wojny między Asyżem a Perugią. Tam nabawił się choroby. Po powrocie daje kontynuował pracę kupca. Pod wpływem widzenia postanowił ową pracę porzucić i zostać rycerzem. Kolejny jego sen zawrócił go z podjętej drogi. Zaczął coraz częściej zatapiać się w modlitwie i wieść życie ascetyczne. Usłyszawszy głos w kościele, zaczął naprawiać kościół. Wtedy jego ojciec urzędowo go wydziedziczył. Odtąd Franciszek wyłącznie Boga nazywał swoim Ojcem, chodząc po okolicy, naprawiając zniszczone kościoły, opiekując się chorymi i nawołując do pokuty i nawrócenia. Trwało to dwa lata. Dotknięty głęboko słowami Jezusa, które wypowiedział rozsyłając 12 Apostołów (Mt 10,5-16), zdjął swoje odzienie, nałożył na siebie zgrzebny habit, przepasał się sznurem, wziął kij do reki i nauczał ludzi. Wielu uważało go za dziwaka czy nawet człowieka, który postradał zmysły, inni zaś, za świętego. Zaczęli się garnąć do niego uczniowie. Nadał im nazwę Mężów Pokutników z Asyżuoraz Braci Mniejszych. Prowadzili oni życie ubogie, głosili Ewangelię, naśladując w ten sposób Chrystusa. W 1209 lub 1210 roku papież Innocenty III ustnie zatwierdził zgromadzenie, polecając nadto Franciszkowi przyjęcie święceń diakonatu. Jego towarzysze mogli nosić tonsurę, znak przynależności do stanu duchownego. Św. Franciszek już wkrótce założył II Zakon św. Franciszka, Pań Ubogich, zwanych popularnie klaryskami od imienia św. Klary. Św. Franciszek otrzymał stygmaty, czyli odbicie rana Pana Jezusa na swoim ciele na Górze Alwerni, ofiarowanej mu w 1213 roku. Jego dzieło rozprzestrzeniało się niemal lawinowo. Dwa lata później zwołał pierwszą kapitułę generalną, na której przedstawił braciom ułożoną przez siebie regułę. W tym samym roku, na zaproszenie papieża, św. Franciszek wziął udział w Soborze Powszechnym Laterańskim IV. Spotkał się tu ze św. Dominikiem, z którym potem łączyła go dozgonna przyjaźń. Podczas kolejnych kapituł rozsyłał braci kolejno do Tunisu, Syrii, Niemiec, Anglii i Francji. Sam udał się do Ziemi Świętej, z której powrócił na wieść o mającej się zebrać bez jego wiedzy kapitule, która planowała zmienić dotychczasową regułę zgromadzenia. Wtedy to zrzekł się przełożeństwa i udał się do Rzymu by uzyskać zatwierdzenie reguły, co dopełniło się w 1223 roku za papieża Honoriusza III. Św. Franciszek założył również III Zakon dla ludzi świeckich. Był również prekursorem bożonarodzeniowychżłóbków jasełek. Na skutek stygmatów był niezmiernie osłabiony, a stały niemalże płacz przyczynił się do prawie zupełnej ślepoty. 4 października 1226 roku oddał ducha Bogu ze słowami Psalmu 141 na ustach. Oprócz kilku pism, które po sobie zostawił, ten szczególny święty pozostawił po sobie dzieło: ponad 38 tysięcy zakonników, ponad 18 tysięcy sióstr klauzurowych, 177 tysięcy członków III zakony i ponad 2 miliony tercjarzy świeckich III Zakonu św. Franciszka. Zakony te dały Kościołowi: 4 papieży, ok. 100 kardynałów i 3000 biskupów aMartyrologium Rzymskie na pierwszym miejscu umieszcza świętych i błogosławionych członków zakonów św. Franciszka w liczbie 287. Jan Paweł II w 1980 roku ogłosił św. Franciszka patronem ekologii. W. Zaleski, Święci na każdy dzień…, dz. cyt., s. 602-607.

[26] Św. Elżbieta Turyńska przyszła na świat w 1207 roku w Bratysławie (Węgry) jako trzecie dziecko króla Andrzeja II. Jej matką była Gertruda, siostra św. Jadwigi Śląskiej. Miała zaledwie 4 lata, kiedy zgodnie z panującym zwyczajem została zaręczona z Ludwikiem IV, synem Hermana, hrabiego-palatyna saskiego, landgrafa Turyngii. Zamieszkała na zamku w Wartburgu. Ślub odbył się 10 lat później, gdy miała zaledwie 14 lat. Swojemu mężowi dała trójkę dzieci. Została wdową, gdy miała zaledwie 20 lat. Opuściła dwór i razem z dziećmi osiedliła się najpierw w Eisenach a potem w Marburgu. Oddała się wychowaniu dzieci, modlitwie, uczynkom pokutnym i miłosierdziu. W 1228 roku złożyła śluby jako jedna z najpierwszych tercjarek franciszkańskich. W Marburgu ufundowała szpital-przytułek, gdzie codziennie posługiwała ubogim. Surowo prowadzone życie przyczyniło się do jej rychłej śmierci, która miała miejsce w nocy z 16 na 17 listopada 1231 roku, kiedy miała zaledwie 24 lata. Wkrótce jej sława ściągała pielgrzymki do jej grobu. Ikonografia przedstawia św. Elżbietę Turyńską najczęściej z naręczem róż i w fartuchu. Legenda głosi, iż jej mąż nie pozwalał jej na rozdawanie ubogim chleba i pieniędzy. Gdy przyłapał ją pewnego dnia jak wynosiła bułki w fartuchu kazał jej pokazać, co niesie. Ku swemu zdziwieniu zobaczył róże, choć była to zima. W. Zaleski, Święci na każdy dzień…, dz. cyt., s. 729-730.

[27] Św. Jadwiga Śląska była córką bawarskiego hrabiego starannie wykształconą u benedyktynek w Kitzingen. Około 1190 roku przybyła do Wrocławia i poślubiła księcia Henryka Brodatego. Odznaczała się głęboką wiarą i pobożnością. Założyła wraz z mężem klasztor w Trzebnicy w 1202 roku dla cystersek. Straciła czworo niepełnoletnich dzieci i dwoje innych. Z bólem przezywała także niepowodzenia męża w jego działalności politycznej, najazd tatarski i śmierć Henryka Pobożnego. Zmarła w 1243 roku. H. Fros, Wspomnienie świętych…, dz. cyt., s. 205.

[28] Św. Cecylia jest bardzo popularną i czczoną świętą, choć posiadamy o niej bardzo mało informacji historycznych. Jedynym dokumentem, pochodzącym z V wieku, jest opis jej męczeńskiej śmierci. Św. Cecylia pochodziła ze znakomitej rodziny rzymskiej Cecyliuszów. Urodziła się na początku III wieku. Jako chrześcijanka złożyła ślub dozgonnej czystości. Zmuszona była jednak poślubić nie mniej znakomitego Waleriana. W noc poślubną zwierzyła się swemu małżonkowi ze swojego przyrzeczenia złożonego jedynemu oblubieńcowi, Jezusowi Chrystusowi. Zaprowadziła go potem potajemnie do papieża św. Urbana I. Wtedy to Walerian miał widzenie i następnie przyjął z rąk wspomnianego papieża chrzest. Powróciwszy do domu ujrzał św. Cecylię zatopioną w modlitwie, obok której stał anioł. Gdy wybuchło prześladowanie skazano na śmierć Waleriana wraz z jego bratem Tuburycym. Również Cecylia poddawana mękom została oddana w ręce kata, który trzykrotnie próbował ją ściąć ale nie udało mu się jej zabić. Chrześcijanie ze czcią zbierali jej krew spływającą z jej szyi i przechowywali jako relikwię. Oddała Bogu ducha po trzech dniach. Św. Cecylia została patronką chórów i zespołów wokalno-muzycznych. Legenda głosi, że grała na organach. Choć istniały wówczas w Rzymie organy wodne, to były one rzadkością. Chociaż jej grę na organach można uznać za legendę to prawie pewne jest, że grała na innym instrumencie, bowiem panie rzymskie kształciły się m.in. w grze na harfie. W. Zaleski, Święci na każdy dzień…, dz. cyt., s. 744-746.

[29] K. Plebanek, Stronie Śląskie…, dz. cyt., s. 52-53.

[30] Archiwum parafialne w Stroniu Śl. Kronika Parafialna 1989-2001, [b.s.].

[31] Cały kościół ma ok. 21 m szerokości. Słownik Geografii…Masyw Śnieżnika…, dz. cyt., s. 324.

[32] Wszystkie pochodzą z trzeciej ćwierci XIX wieku. J. Pater, Dokumenty…, dz. cyt., [b.s.].

[33] Archiwum parafialne w Stroniu Śl. Kronika Parafialna 1989-2001, [b.s.].

[34] Ludzkie życie już od dzieciństwa aż do zgonu otaczane jest opieką i wstawiennictwem aniołów, zaś każdy wierny posiada swojego opiekuna i stróża u swojego boku, który prowadzi go do życia. Katechizm Kościoła Katolickiego, nr 336.

[35] Święty Leonard z Limoges był najbardziej znanym, spośród 6 świętych i 2 błogo-sławionych i tym imieniu, wśród ludu. Urodził się w Galii za panowania cesarza Anastazego (491-518). Pochodził z frankońskiej rodziny zaprzyjaźnionej Klodwikiem, królem Franków, który był ojcem chrzestnym św. Leonarda. Wychowany przez biskupa Reims, św. Remigiusza, podjął życie pustelnicze. Nie przyjął ofiarowanej przez Klodwika godności biskupiej. Król odwiedził go, prosząc o modlitwę w inwencji swojej żony, która w bólach oczekiwała na ciężki i niebezpieczny dla jej życia poród. Gdy królowa szczęśliwie urodziła dziecię, król w podzięce ofiarował św. Leonardowi cały las, w którym ów święty zamieszkiwał. Św. Leonard wybudował tu kościółek p.w. Najświętszej Maryi Panny, a w nim umieścił ołtarz ku czci św. Remigiusza. Gdy odczuwał dotkliwy brak wody, wytrysnęła ona w cudowny sposób w postaci źródła, z którego już wkrótce chętnie korzystali pątnicy. Już za życia sława św. Leonarda rozszerzała się coraz bardziej, czego dowodem byli napływający pątnicy także z Anglii i Niemiec. Św. Leonard był orędownikiem uwięzionych, wstawiając się za nimi przed królem i możnymi. Dlatego przedstawiany jest z łańcuchem, kajdanami. Według średniowiecznych żywotów uzdrowił on wielu chorych. Założył też klasztor, gdyż wielu poddawało się jego kierownictwu duchowemu. Św. Leonard zmarł prawdopodobnie 6 listopada (w tym dniu obchodzimy jego wspomnienie) ok. 550 roku. Jego grób był miejscem pielgrzymek. Był patronem jeńców wojennych w czasie wypraw krzyżowych. Z czasem stał się również patronem hodowców bydła i różnych rzemiosł. Był czczony we Francji, Anglii, Niemczech, Austrii, Bawarii, Szwecji, we Włoszech i w Polsce. W Polsce najbardziej znana jest krypta św. Leonarda z X wieku znajdująca się w katedrze wawelskiej. W. Zaleski, Święci na każdy dzień…, dz. cyt., s. 696-697.

[36] Św. Alojzy Gonzaga (1568-1591) urodzony w Castiglione delle Stiviere w tym samym roku, w którym św. Stanisław Kostka, opuszczał ziemię, pochodził z rodów książęcych. Miał 7 braci. Urodził się wątły a matce groziła śmierć przy porodzie. Jego ojciec marzył o laurach rycerskich dla syna, biorąc samemu udział m.in. w zwycięskiej wyprawie przeciwko Turkom. Św. Alojzy, jak sam twierdził, przeżył swoje „nawrócenie”, gdy miał zaledwie 7 lat. Poczuł tęsknotę za Panem Bogiem i odtąd wzrósł w nim jeszcze silniej duch modlitwy otrzymany od matki. Ku niezadowoleniu swego ojca codziennie pobożnie odmawiał pacierze poranne, wieczorne, siedem psalmów pokutnych i oficjum do Matki Bożej. Próbował bezskutecznie go „uzdrowić”. Wkrótce złożył ślub dozgonnej czystości przed ołtarzem Matki Bożej w jednym z Florenckich sanktuariów. W nagrodę miał otrzymać przywilej nie odczuwania pokus przeciw cnocie czystości. W 1580 roku św. Karol Boromeusz udzielił św. Alojzemu pierwszej Komunii świętej. Już wówczas rozczytywał się w dziełach św. Piotra Kanziniego i w Ćwiczeniach duchowych św. Ignacego Loyoli. Modlił się pięć godzin dziennie. Równocześnie kontynuował swoje studia. 25 listopada 1585 roku wstąpił do nowicjatu jezuitów w Rzymie. Jak sam wyznał, praktyki pokutne, które zastał w zakonie, były znacznie lżejsze od tych, jakie sam sobie nakładał. Już wówczas uczestniczył w publicznej dyspucie filozoficznej w słynnym Kolegium Rzymskim, olśniewając wszystkich subtelnością i siłą argumentacji. Zaraz potem, otrzymawszy święcenia niższe, został skierowany przez przełożonych na studia teologiczne. Miał przyjąć święcenia kapłańskie w 1590 roku, lecz szalejąca w Rzymie epidemia złamała tego świętego kleryka, który dobrowolnie zgłosił się do posługiwania chorym. Zmarł w oktawie Bożego Ciała dnia 21 czerwca 1591 roku. Tamże, s. 333-334.

[37] Święty Józef, oblubieniec Najświętszej Maryi Panny, Matki Jezusa pochodził z rodu króla Dawida (Mt 1,1-17). Jego hebrajskie imię oznacza tyle co: Bóg przydał. Był opiekunem Jezusa, o którym niewiele mówi Pismo Święte. Wiele możemy się dowiedzieć jednak z apokryfów. Mieszkał zapewne w Nazarecie. Według niektórych źródeł wraz z Maryją złożył ślub dozgonnej czystości. Zawód św. Józefa w języku hebrajskim jest określany jako charasz, oznaczający rzemieślnika, wykonującego rozmaite prace w drewnie, w metali i w kamieniu. Mógł być również cieślą. Jest uważany za patrona dobrej śmierci, gdyż prawdopodobnie umarł na rękach Jezusa i Maryi. W ikonografii św. Józef przedstawiany jest jako starzec, by w ten sposób podkreślić dogmatyczną prawdę o dziewiczym poczęciu Pana Jezusa i o dziewiczym pożyciu Maryi z Józefem. W rzeczywistości jednak był młodzieńcem w pełni urody i sił. W. Zaleski, Święci na każdy dzień…, dz. cyt., s. 148-151.

[38] Franz Thamm (1831-1902) był utalentowanym szewcem, wykształconym w dziedzinie rzeźbiarstwa przy poparciu biskupa wrocławskiego. Wykonywał rzeźby sakralne także do wrocławskich świątyni. Kronika Parafialna 1989-2001, [b.s.].

[39] Franz Thamm fecit 1876, Landeck.

[40] J. Pater, Dokumenty…, dz. cyt., [b.s.].

[41] K. Plebanek, Stronie Śląskie…, dz. cyt., s. 53.

[42] Jedno ze źródeł błędnie podaje imię tej świętej: Maria Magdalena. Por. J. Pater,Dokumenty…, dz. cyt., [b.s.].

[43] Kronika Parafialna 1970-1988, [b.s.].

[44] K. Plebanek, Stronie Śląskie…, dz. cyt., s. 53.

[45] Jedno ze źródeł błędnie podaje jakoby był to obraz św. Stanisława biskupa. Por. J. Pater,Dokumenty…, dz. cyt., [b.s.].

 

Dodaj komentarz