…ciąg dalszy (inne dzieła sztuki sakralnej)

4. Inne dzieła sztuki sakralnej.

Fot. Mariusz Burszta

Po prawej stronie prezbiterium umieszczona jest barokowa ambona o podwieszonym koszu. Pochodzi z tego okresu, co boczne ołtarze. Ambona posiada ganek z pełną balustradą. Kosz ambony o rzucie zbliżonym do koła i gruszkowatym kształcie ozdobiony jest trzema płycinami o wstęgowych ramach, gdzie umieszczono płaskorzeźbiony obraz ewangelicznego siewcy, symbolizującego zasiew Słowa Bożego[1] oraz płaskorzeźbione bukiety.

.

Fot. Mariusz Burszta

Pod cokołem kosza i balustrady podwieszone są cztery uskrzydlone główki anielskie. Na kierowanym gzymsie umieszczone są aniołki i słowa Fides, Spes, Caritas[2]. W środku symbole tych trzech cnót: krzyż, serce i kotwica. Na daszku Bóg Ojciec, unoszący się na obłokach, podtrzymywanych przez dwa aniołki. W zapleczu ambony umieszczona jest płycina z płaskorzeźbionym monogramem IHS wśród nici akantowej.

.

Fot. Mariusz Burszta

Tuż przy prezbiterium znajduje się chrzcielnica z drewnianą nastawą. Posiada ona ośmioboczną schodkową stopę oraz ośmioboczny trzon i misę. Misa zwieńczona jest wargą o przekroju półwałka. Stopa, trzon i misa odkute są z białego żyłkowanego marmuru. Drewniana pokrywa posiada kształt zbliżony do stożka zwieńczony grupą rzeźbiarską przedstawiającą Chrzest Chrystusa[3]. Boki pokrywy ozdobione są czterema wolutowymi nakładkami ozdobionymi płaskorzeźbionymi liśćmi akantu i kampanulą. Pozostałe cztery boki pokrywy zdobią płaskorzeźbione kwiaty umieszczone centralnie.

.

.

Fot. Mariusz Burszta

W kruchcie znajduje się druga chrzcielnica, odkuta z piaskowca. Posiada ona kwadratowy w przekroju cokół. Stopa czworograniasta o wklęsłych bokach zdobiona jest płycinami z płaskorzeźbionymi kwiatami. Boki kielichowej misy ozdabiają romboidalne płyciny z płaskorzeźbioną kampanulą. Na kamieniu widoczne są resztki polichromii z ok. połowy XIII wieku[4].

.

.

.

.

.

Fot. Mariusz Burszta

W latach 1914-1915 wykonano nowe witraże w prezbiterium z przedstawieniami Narodzin[5] i Zmartwychwstania Chrystusa (w oknach) oraz z wyobrażeniem symboli czterech ewangelistów (w tondzie). Odnowiono też polichromię sklepienia. Dzwony odlewano dwukrotnie, w latach 1832-1846 i w 1924 roku. Zabrano je jednak na cele wojenne w roku 1942. Współcześnie kościół był remontowany w latach 1970 i 1978, 1984 i 1987. W 1984 roku przeprowadzono remont bieżący, a w 1987 był on bardziej gruntowny. Kolejne remonty prowadzone były w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Również w pierwszych latach XXI stulecia miały one miejsce. Odrestaurowano także organy, dwa witraże, Pietę, drewnianą nastawę chrzcielnicy, figurę Serca Pana Jezusa, konfesjonały, zabytkowy fotel, krzesła i klęcznik[6].

Fot. Mariusz Burszta

W nawach bocznych są dwa konfesjonały z końca XIX wieku, a w prezbiterium znajduje się fotel tapicerowany z trzeciej ćwierci XIX wieku, dwa krzesła z przełomu XVIII i XIX wieku, krzyż procesyjny z końca XIX stulecia[7] oraz drewniany klęcznik Biedermajera z pierwszej połowy XIX wieku[8]. Istniały w kościele także kryształowe żyrandole ofiarowane przez szklarzy i szlifierzy Huty Szkła „Orańska” w roku 1880, które jednak dzisiaj nie istnieją[9]. Istniał również w kościele obraz św. Teresy datowany na rok 1876, którego autorem był P. Peschwanden[10]. Niestety jego los nie jest znany autorowi niniejszego opracowania.

.

.

Warto dodać, że 23 stycznia 1989 roku wybuchł pożar we wnętrzu kościoła spowodowany samoczynnym zapłonem instalacji elektrycznej. Spłonął wówczas całkowicie drewniany ołtarz posoborowy i częściowo nieistniejąca dziś drewniana ambona. Jak wspomina ówczesny proboszcz, Ksiądz Antoni Kopacz, ręka Boża sprawiła że nie zapaliły się chodniki w prezbiterium od których mógł zająć się ołtarz główny. Gdyby zaś spłonął ten, sięgający sklepienia, ołtarz ogień z pewnością dostałby się na strych do więźby dachowej i kościół by spłonął a sklepienie by się zawaliło zupełnie. Wierni ze łzami w oczach usuwali zgliszcza. Wśród zniszczonych dywanów, chodników, 11 krzeseł, mszału, mikrofonów i drewnianego podestu całkowitemu zniszczeniu uległa zabytkowa drewniana szopka z przełomu XVI i XVII wieku[11] w skład której wchodziło około 30 figur. Spośród nich ocalały tylko dwie, lekko nadpalone. Nadpalone były również malowidła na sklepieniu a cały kościół był mocno okopcony. Wkrótce potem ruszyła renowacja całego wnętrza kościoła[12].

Fot. Mariusz Burszta

Fot. Mariusz Burszta

Fot. Mariusz Burszta


[1] „Słuchajcie: Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedno [ziarno] padło na drogę; i przyleciały ptaki, i wydziobały je. Inne padło na grunt skalisty, gdzie nie miało wiele ziemi, i wnet wzeszło, bo nie było głęboko w glebie. Lecz po wschodzie słońca przypaliło się i uschło, bo nie miało korzenia. Inne padło między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je, tak że nie wydało owocu. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i wydawały plon, wschodząc i rosnąc; a przynosiły [plon] trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny”. (…) „…Siewca sieje słowo. A oto są ci, [którzy są] na drodze: u nich sieje się słowo, a skoro je usłyszą, zaraz przychodzi szatan i porywa słowo w nich zasiane. Podobnie zasiewem na gruncie skalistym są ci, którzy gdy usłyszą słowo, natychmiast przyjmują je z radością, lecz nie mają w sobie korzenia i są niestali. Potem gdy nastanie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamują. Są inni, którzy są zasiani między ciernie: to ci, którzy wprawdzie słuchają słowa, lecz troski tego świata, ułuda bogactwa i inne żądze wciskają się i zagłuszają słowo, tak, że pozostaje bezowocne. Wreszcie zasiani na ziemię żyzną są ci, którzy słuchają słowa, przyjmują je i wydają owoc: trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny”. (Mk 4, 3-8; 14-20).

[2] Te łacińskie słowa oznaczają kolejno: Wiarę, Nadzieję i Miłość. J. Sondel, Elektroniczny Słownik Łacińsko-Polski dla prawników i historyków, Kraków 2003, zbiory własne.

[3] W owym czasie przyszedł Jezus z Nazaretu w Galilei i przyjął od Jana chrzest w Jordanie. W chwili gdy wychodził z wody, ujrzał rozwierające się niebo i Ducha jak gołębicę zstępującego na Niego. A z nieba odezwał się głos: „Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie”. (Mk 1, 9-11)

[4] J. Pater, Dokumenty…, dz. cyt., [b.s.].

[5] Jedno ze źródeł podaje, iż witraż przedstawiający Narodzenie Pańskie, zgodnie z napisem umieszczonym w dolnym rogu, autorstwa B. Schneidera namalowany został w Regensburgu w trzeciej ćwierci XIX wieku. Por. J. Pater, Dokumenty…, dz. cyt., [b.s.].

[6] Archiwum parafialne w Stroniu Śl. Kronika Parafialna 1989-2001, [b.s.]; Kronika Parafialna 2001-2006, [b.s.].

[7] J. Pater, Dokumenty…, dz. cyt., [b.s.].

[8] Tenże, Katalog ruchomych zabytków sztuki sakralnej w archidiecezji wrocławskiej, t. II, Wrocław 1982, s. 57.

[9] P. Güttler, Das Glatzer…, dz. cyt., s. 51.

[10] J. Pater, Dokumenty…, dz. cyt., [b.s.].

[11] Jedno ze źródeł datuje spaloną szopkę na przełom XVIII i XIX wieku. Tamże.

[12] Archiwum parafialne w Stroniu Śl. Kronika Parafialna 1989-2001, [b.s.].

Dodaj komentarz